7 szkolnych nawyków, których warto się oduczyć

Seth Godin

Isaac M. Morehouse i Dan Sanchez opisali w artykule „Seven Ways School Has Imprisoned Your Mind” proces „odszkalania” (ang. „deschooling” – oddzielenie się od instytucji szkoły), mogący posłużyć jako pierwszy krok do wyzwolenia siebie. Polega on na oduczeniu się nastawienia, jakie promowane jest w tradycyjnych szkołach.

Większość Polaków została w młodości poddana przymusowi szkolnemu, warto więc zaprezentować polskie tłumaczenie 7 punktów, nad którymi autorzy artykułu polecają popracować. Są to według nich sposoby myślenia, które zawężają horyzonty i przeszkadzają w karierze oraz w innych aspektach życia. Na szczęście te mentalne kajdany da się zrzucić, kiedy jest się świadomym ich istnienia.

1. Podejście taśmy produkcyjnej

„Taśma produkcyjna wykonuje całą pracę. Siedź spokojnie i czekaj, aż zabierze cię do następnej stacji. Każdy porusza się w tym samym kierunku. Każdy czyni postępy w tym samym tempie, zależnym od zewnętrznych czynników, takich jak wiek”.

W szkole nie musisz wiele robić, by przejść z klasy do klasy. Trzeba się bardziej postarać, by nie dotrzeć do kolejnego etapu. Ten sposób myślenia jest zabójczy. Umieszcza poczucie kontroli poza tobą. Kusi cię, byś uznał, że wystarczy podporządkować się zasadom, aby otrzymać kolejny papierek, promocję lub poprawę jakości życia.

Zejdź z taśmy produkcyjnej. Ona prowadzi cię do wyniszczającej duszę przeciętności oraz niekończącej się frustracji i zazdrości, gdy widzisz sukcesy oraz wolność tych, którzy zeskoczyli z taśmy. Nie złość się. Dołącz do nich.

2. Podejście czekającego na pozwolenie

„Podnieś rękę i czekaj, aż zostaniesz wezwany. Ustawiaj się w równych rządkach. Nawet twoje podstawowe fizjologiczne potrzeby nie mogą być spełnione bez pozwolenia. Otrzymasz przepustkę, by pójść do łazienki. Będziesz jadł tylko o wyznaczonych porach”.

To właśnie James Altucher mógłby nazwać nastawieniem „wybierz mnie!” To przekonanie, że twoje pragnienia oraz czyny – istota twej wolności – są nadawane tobie przez odgórny autorytet. To czekanie na bycie wezwanym, nadzieja na bycie wybranym do danej pracy, niespokojne oczekiwanie na wyniki oraz decyzje bez poczucia kontroli nad procesami i osobami, które je kształtują. „Jeśli tylko poproszę we właściwy sposób, powiedzą tak!”

Takie nastawienie petenta to trucizna. Otwiera drzwi despotom w społeczeństwie oraz desperacji w twoim osobistym życiu. Czas wybrać siebie. Nie czekaj na pozwolenie. Działaj.

3. Podejście ucznia

„Jesteś uczniem. Twoim zadaniem jest zapamiętać to, co nauczyciele ci powiedzą. Ta faza twojego życia jest przeznaczona na przyswajanie informacji z książek i wykładów. Masz się uczyć. Nie możesz próbować różnych rzeczy w prawdziwym świecie, dopóki nie poteoretyzujesz o nich przez kilka dekad”.

„Uczeń nie jest praktykiem. Uczeń nie może wcielać pomysłów w życie, dopóki nie zaliczy egzaminu. Wszystko sprowadza się do zdać/oblać. Nic nie jest otwarte na eksplorację i eksperymenty. Wszystko podlega ocenie. Uczniowie się nie bawią. Uczniowie nie pracują. Oni się uczą”.

Bzdura. Wolność uzyskujemy dzięki złożonej, kreatywnej interakcji tandemu czynu oraz myślenia. Zabawa, praca i nauka nie są oddzielnymi fazami czy zajęciami.

Nie jesteś uczniem, ale twoja nauka trwa całe życie.

4. Podejście nauczyciela

„Ukończyłeś etap ucznia. Twoim zadaniem jest posiadanie odpowiedzi i dostarczanie struktury. Musisz wiedzieć wszystko, być ekspertem. Los wszystkich jest w twoich rekach. Musisz wytrenować ich, by zrobili coś, czego nie byliby w stanie zrobić sami. Musisz ich ocenić. Zdadzą lub obleją”.

Prawdziwa nauka oraz życie w niczym nie przypominają szkolnej struktury nauczyciel-uczeń. Nikt nie zna odpowiedzi. Ludzie różnią się wiedzą, zdolnościami i umiejętnościami, ale nauka to dynamiczny proces i szacunek powinien być zdobywany poprzez czyny, a nie nadawany wraz z tytułem.

Im wcześniej porzucisz podejście nauczyciela, tym wcześniej będziesz w stanie współpracować z innymi, koordynować, przekonywać i inspirować. Nie jesteś tam, by zamieniać ludzi w gadżety o „odpowiednim” kształcie. Jesteś jednym węzłem w sieci, która nie posiada ujednoliconej miary sukcesu.

5. Podejście pracownika

„Praca służy przetrwaniu. Jest do dupy. Trzeba cię namówić, byś ją wykonywał. Uczyłeś się, byś mógł pracować, a teraz pracujesz, byś mógł żyć. Robisz dokładnie to, co szef ci każe – i nic więcej. Otrzymujesz konkretną pracę i konkretne stanowisko, które definiuje nie tylko twoje czynności, ale również twój charakter”.

Takie podejście do pracy jest ślepe na rzeczywistość. Praca nie jest z definicji bolesna lub nudna. Najlepsze rzeczy w życiu wymagają pracy. Są trudne, ale przynoszą radość. Praca nie jest tylko środkiem do dyndającej marchewki. To proces odkrywania, spełnienie samo w sobie. Ale tylko jeśli masz wewnętrzną motywację. Musisz wybrać swoją pracę.

Liczy się tworzenie wartości, a nie praca. Możesz zarabiać pieniądze na niezliczoną ilość sposobów, otrzymując je od dowolnej ilości osób, ale cechą definiującą ten rodzaj pracy, który przynosi ci pieniądze, jest to, że tworzy ona dla innych wartość. Nie ma żadnej wrodzonej wartości w nudzie i żadnej wrodzonej nudy w tworzeniu wartości.

6. Podejście fajrantu

„Zabawa to ucieczka. Jej nadmiar świadczy o braku odpowiedzialności. Powinna być ograniczona. Jeśli będziesz wystarczająco ciężko uczył się i pracował, zasłużysz na odrobinę zabawy”.

„Fajrant to urlop, wakacje, weekendy, emerytura. To przekonanie, że większość twojego życia polega na harówce, którą znosisz dla przelotnych chwil wolności i pofolgowania sobie”.

Takie nastawienie nie tylko przeszkadza ci uczyć się i pracować w radości, ono psuje ci czas wolny. Desperacka, tygodniowa ucieczka zamienia się w balangę. Czcze otępianie zmysłów na realia zniewolonego życia, zamiast głęboko satysfakcjonującego doświadczenia.

Seth Godin dobrze to ujął, gdy powiedział: „Zamiast zastanawiać się, kiedy będziesz miał kolejny urlop, może ułóż sobie życie, przed którym nie będziesz miał potrzeby uciekać”.

7. Podejście wykształcenia kierunkowego

„Kim chcesz zostać?” „Jaki kierunek studiów wybrałeś?”

„Twoje zainteresowania muszą być związane z karierą i odpowiednio ukierunkowane. Wszystko powinno mieć swoją nazwę, a każde działanie musi być krokiem na wyraźnie nakreślonej ścieżce, prowadzącej do tej jednej rzeczy, która będzie cię definiować”.

W prawdziwym świecie nie ma znaczenia, jaki kierunek studiów wybrałeś. To, kim chcesz zostać, może już nie istnieć, kiedy „dorośniesz”. To, co sprawi, że będziesz czuł, że żyjesz, prawdopodobnie nie zostało jeszcze wymyślone.

Pozbądź się presji, by znaleźć swoje powołanie i natychmiast uknuć plan doskonałej drogi do tego celu. Zamiast tego po prostu nie rób rzeczy, których nienawidzisz. Wszystko inne jest w porządku. Dopóki nie robisz rzeczy, które sprawiają, że w środku umierasz, przybliżasz się do życia, które kochasz.


Źródło: FEE.org

Opracowanie i tłumaczenie: Bartek Dziewa

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s