„Nowoczesny” anarchizm

Nowoczesna postanowiła otworzyć oczy niedobitkom osób, które uważały tę partię za choćby umiarkowanie wolnościową. Jak donosi Polska Agencja Prasowa (strona nowoczesna.org aktualnie nie odpowiada, choć może jedynie anarchistom) w nowym programie ugrupowania czytamy:

„Wprowadzimy przepisy ograniczające lub delegalizujące działalność organizacji o charakterze rasistowskim, szowinistycznym i szerzącym nienawiść wobec słabszych oraz organizacji anarchistycznych, występujących przeciwko państwu i jego instytucjom”.

Być może twórcy programu dopiero starają się zrozumieć znaczenie słowa „anarchizm” i powinniśmy być dla nich wyrozumiali. W swoich zapisach stawiają to pojęcie w dość dziwnym towarzystwie. Jako przykład zacytujemy kolejny fragment doniesienia PAP:

W dokumencie podkreślono, że „ustrój państwa wymaga korekt”. „Potrzebny jest jasny podział obowiązków oraz przekazanie pełnej i jednoznacznej odpowiedzialności za kraj większości, która wygrała wybory” – oceniła partia.

„Dzięki temu państwo będzie profesjonalnie zarządzane przy jednoczesnym wzmocnieniu mechanizmów kontrolnych. Potrzebne są także silne hamulce przeciw anarchii i upartyjnianiu państwa – szczególnie przeciw uzurpacji władzy” – czytamy. Jak podkreślono, „władza musi być skuteczna, kompetentna i kontrolowana”.


Źródło: pap.pl

Reklamy

Ekstremizm działań a ekstremizm idei

Zaledwie wczoraj Jacek Sierpiński na swoim fanpage’u ostrzegał m.in. anarchistów przed ograniczeniami wolności słowa, jakie mogą być efektem interpretacji poniższych niepokojących zapisów w przygotowywanym katalogu zdarzeń o charakterze terrorystycznym:

„próby uruchomienia lub uruchomienie internetowych portali, blogów, forów o charakterze ekstremistycznym, w szczególności funkcjonujących na serwerach zlokalizowanych na terenie RP”
„kolportaż literatury i periodyków propagujących ideologie ekstremistyczne”

Dziś pojawiły się informacje o udaremnionym zamachu na komisariat policji w Warszawie. Jak donosi Newsweek: „Śledczy ustalili, że mężczyźni w wieku 17-35 lat związani są ze środowiskiem skrajnie anarchistycznym”. Czytaj dalej

Lekcja z Detroit

W 2013 roku pojawiła się na kanale ReasonTV bardzo interesująca playlista #Anarchy in Detroit!

Zachęcam do obejrzenia sześciu krótkich filmów. Napiszę również coś od siebie na temat przedstawianej w nich sytuacji, posiłkując się kilkoma innymi źródłami.

Sytuacja w Detroit ma swoje jasne i ciemne strony. Bankructwo miasta musiało niewątpliwie wiązać się z dramatem ludzi przez lata zmuszanych do utrzymywania nienasyconego i niekompetentnego lokalnego rządu. Jednak to zdarzenie doprowadziło również do bardzo interesujących konsekwencji, które mogą wolnościowców napawać optymizmem. Czytaj dalej

Larken Rose – Cel a oczekiwania

Autor: Larken Rose
Źródło: facebook.com
Tłumaczenie: Bartek Dziewa

Jest różnica pomiędzy: 1) tym, co ktoś popiera; a 2) tym, co ktoś realistycznie uważa za osiągalne. Przykładowo, ja popieram ZERO morderstw, ale nie oczekuję, że kiedykolwiek zostanie to osiągnięte na światową skalę. Ale nie popieram „ograniczonego mordowania” tylko dlatego, że sądzę, iż morderstwa będą się zdarzać. Czy w czasach tradycyjnego niewolnictwa abolicjoniści powinni byli wykazywać większy „realizm” i mniejszą „utopijność”, popierając „ograniczone niewolnictwo”? A może powinni byli robić to, co robili – popierać BRAK niewolnictwa, wiedząc jednocześnie, jak trudne to będzie do osiągnięcia?

Minarchiści popierają istnienie pasożytniczej, stosującej przymus klasy rządzącej. Dlatego to słowo zawiera „archizm”. Ich twierdzenie, że anarchizm – czyli SPRZECIW wobec istnienia agresywnej klasy rządzącej – jest „nierealistyczny” lub „utopijny”, jest równie fałszywe, jak twierdzenie kogoś, kto obrabował drobną, starszą kobietę, że nierealistyczne i utopijne jest oczekiwanie przez drobną, starszą panią świata kompletnie wolnego od złodziei. Innymi słowy, jeśli godzisz się na zło i twoją wymówką jest stwierdzenie, że zło jest nieuniknione, jesteś do bani.