Dan Sanchez – Mądrzy rodzice stosują naturalne konsekwencje i nie wymuszają sztucznych

Naturalne konsekwencje nakładane są przez zasady sprawiedliwości oraz fizyczną i społeczną rzeczywistość. Herbert Spencer nazwał je „prawdziwymi konsekwencjami” lub „naturalnymi reakcjami”, i są one o wiele bardziej konstruktywne i pouczające niż sztuczne konsekwencje, nakładane przez arbitralny autorytet. Czytaj dalej

Reklamy

Karol Sobiecki – Alternatywa dla szkoły

Eksperci (i nie tylko) nie pozostawiają suchej nitki na obecnym systemie edukacji, zarzucając mu nieprzystosowanie do wymagań rynku pracy, brak nauczania kompetencji miękkich czy praktycznej wiedzy, a czasem wręcz ogłupianie uczniów. Nie brak też opinii na temat złego wpływu publicznej oświaty na kondycję psychiczną dzieci. Polskie szkoły uczą niewłaściwych rzeczy w niewłaściwy sposób.

Na szkoły narzekają też oczywiście sami uczniowie. Piotr Pacewicz, dziennikarz i współtwórca programu „Szkoła z klasą” na Ogólnopolskim Festiwalu Szkoły z Klasą 2.0, omawiając wyniki badań PISA, podkreślił:

Polskie nastolatki były na szarym końcu 64 krajów OECD w odpowiedzi na pytanie, czy są szczęśliwe w szkole. Także w innych badaniach (np. w ramach programu „WF z klasą”) niepokojąco dużo uczniów, zwłaszcza w szkołach gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych skarży się na nauczanie. Ich zdaniem lekcje są nudne, programy przeładowane, uczą się wielu niepotrzebnych rzeczy.

Czytaj dalej

Wolny rynek edukacji – zapraszamy

wolny rynek edukacji

W związku z faktem, że nie da się ustalić programu nauczania, który zadowoli wszystkich rodziców, domagamy się zniesienia przymusu szkolnego oraz likwidacji kuratoriów oświaty i Ministerstwa Edukacji Narodowej. Chcemy, by misję edukacyjną realizowały kompetentne jednostki oraz szkoły oparte o zasadę dobrowolności umów i uczestnictwa, zarządzane przez prywatnych przedsiębiorców, fundacje lub stowarzyszenia ochotników (np. rodziców), niekoniecznie nastawionych na zysk.

Uważamy, że wrzucenie wszystkich dzieci do jednego worka i nauczanie ich według tego samego programu jest krzywdzące wobec nich oraz ich rodziców, zabija różnorodność oraz indywidualizm i czyni świat mniej ciekawym miejscem. Czytaj dalej

Handel to wielostronna wygrana

Zapraszam do obejrzenia playlisty trzech filmików – krótkich lekcji ekonomii. Pokazują one, w jaki sposób handel tworzy bogactwo i pomaga oszczędzić zasoby. Przetłumaczyłem je wraz z Ewą Korczak z Love your English dla portalu Libertarianin.org. Oryginalne filmy pochodzą ze strony Learn Liberty.

1. Tworzenie się bogactwa

Pierwszy film mówi o tzw. koszcie alternatywnym (znanym również jako koszt utraconych możliwości lub koszt utraconych korzyści). Nawet jeśli wykonujemy produktywną pracę, możliwe jest, że nie wykorzystujemy w pełni naszych zasobów (np. czasu). Jeśli ktoś wykonuje tę samą pracę skuteczniej od nas, a my specjalizujemy się w czymś innym, dobrą decyzją może być skupienie się na swojej specjalizacji, by później wymienić część owoców naszej pracy na to, co ktoś inny wytwarza skuteczniej od nas. Podział pracy i specjalizacja przynoszą korzyści wszystkim uczestnikom dobrowolnej wymiany. Dlatego handel to wielostronna wygrana.

Czytaj dalej

7 szkolnych nawyków, których warto się oduczyć

Seth Godin

Isaac M. Morehouse i Dan Sanchez opisali w artykule „Seven Ways School Has Imprisoned Your Mind” proces „odszkalania” (ang. „deschooling” – oddzielenie się od instytucji szkoły), mogący posłużyć jako pierwszy krok do wyzwolenia siebie. Polega on na oduczeniu się nastawienia, jakie promowane jest w tradycyjnych szkołach.

Większość Polaków została w młodości poddana przymusowi szkolnemu, warto więc zaprezentować polskie tłumaczenie 7 punktów, nad którymi autorzy artykułu polecają popracować. Są to według nich sposoby myślenia, które zawężają horyzonty i przeszkadzają w karierze oraz w innych aspektach życia. Na szczęście te mentalne kajdany da się zrzucić, kiedy jest się świadomym ich istnienia. Czytaj dalej

Sheldon Richman o edukacji szkolnej i religijnej

Sheldon Richman o religii i edukacji

Zdaje się, że większość ludzi – zarówno wierzących, jak i niewierzących – ma wystarczający szacunek dla innych osób, by nie narzucać im swoich poglądów religijnych oraz nie wtrącać się w to, jaki światopogląd religijny rodzice przekazują swoim dzieciom.

Niestety ta postawa jest rzadko konsekwentna – i gdy zamienimy edukację religijną na edukację szkolną, większość ludzi jest już skłonna wtrącać się w nie swoje sprawy. Czytaj dalej